Marian Bublewicz — najwybitniejszy polski kierowca rajdowy pokolenia 70-tych i 80-tych, siedmiokrotny Mistrz Polski Rajdowy, Wicemistrz Europy 1992 oraz najlepszy polski rajdowiec FIA na liście top-31 świata w 1993 roku. Jego tragiczna śmierć w lutym 1993 podczas IX Zimowego Rajdu Dolnośląskiego ucinała karierę u szczytu formy.
Olsztyn, 25 sierpnia 1950
Bublewicz urodził się 25 sierpnia 1950 w Olsztynie. Wczesna fascynacja motoryzacją w okresie polskiej Ludowej Rzeczypospolitej, gdzie sport rajdowy istniał jako półsubsydiowana dyscyplina sponsorowana przez fabryki FSO i Polmo. Pierwsze starty w lokalnych rajdach klubu LOK-LOTOS w pierwszej połowie lat 70.
Pierwsze tytuły (1975, 1983, 1987)
1975 — pierwszy tytuł Mistrza Polski Rajdowego. Bublewicz prowadził wówczas Polski Fiat 125p, samochód, który dominował polskie rajdy w erze PRL. Drugi tytuł w 1983 z FSO Polonezem 2000 (motoryzacyjny rozwojowy projekt z 1979). Trzeci tytuł w 1987 z FSO Polonez Coupe.
Złoty okres 1989-1992
Cztery kolejne tytuły Mistrza Polski z rzędu (1989, 1990, 1991, 1992) — bezprecedensowa dominacja w historii RSMP. W tym okresie Bublewicz przesiadł się do Mazdy 323 4WD (1989-1990), następnie Forda Sierra Cosworth (1991-1992). Każdy z tytułów zdobywał z innym samochodem, dostosowując technikę do nowej platformy.
Wicemistrz Europy 1992
Najwyższy międzynarodowy wynik kariery: Wicemistrzostwo Europy w 1992. W tym roku startował w Mistrzostwach Europy z Fordem Sierra Cosworth w klasie A8 (samochody bezskrzyniowe 2000-3000 cm³). To pierwszy raz, gdy polski kierowca zajął miejsce na podium ERC w generalnej klasyfikacji.
FIA umieściło Bublewicza w 1993 na liście top 31 rajdowców świata — niezależna ocena wartości technicznej kierowcy.
Lądek-Zdrój, 20 lutego 1993
Podczas IX Zimowego Rajdu Dolnośląskiego, na odcinku specjalnym w okolicach Lądka-Zdroju, samochód Bublewicza (Ford Sierra Cosworth) wypadł z drogi i uderzył w drzewo po lewej stronie. Pomimo, że kierowca pozostał przytomny po wypadku, pomoc medyczna dotarła zbyt późno. Bublewicz zginął na miejscu w wieku 42 lat.
Śmierć Bublewicza wstrząsnęła polską motoryzacją. Pogrzeb w Olsztynie zgromadził 30 000 osób — najwięcej w historii pogrzebów sportowców w Polsce. Ulica w Olsztynie nazwano jego imieniem w 2018. Dwie szkoły (w Olsztynie i Warszawie) noszą jego patron. Memoriał Mariana Bublewicza istnieje od 1994 — corocznie rozgrywany zimowy rajd w Dolnym Śląsku.
Dziedzictwo
Bublewicz pozostaje wzorcem dla polskich rajdowców — od Hołowczyca do Kajetanowicza i Marczyka. Jego liczba 7 tytułów Mistrza Polski Rajdowego to do dziś rekord nieprzełamany. Jego styl jazdy łączył technicalną finezję z agresywnym podchodzeniem do limit traction — to filozofia, którą wielu kierowców uznaje za polską szkołę rajdową.
Pamięta się o nim też jako organizatora — w 1989 założył klub rajdowy MAB Olsztyn, który do dziś szkoli młodych zawodników. Jego współpracownicy z lat 80. (między innymi Krzysztof Hołowczyc) wspominają go jako wymagającego, ale sprawiedliwego mentora.
